wtorek, 25 września 2012

lalkowy wrzesień 1 jabłko gruszka, 2 wiatr

 za wczoraj :
miało być jabłko ale zdjęcia, które zrobiłam wyszły nieostre  więc dziś zrobiłam nowe mam nadzieje że może tak być

 a tu już za dzisiaj ma włosy rozwiane


Julie: puki jeszcze słońce świeci poopalam się














































no i się trochę opaliła
przepraszam że długo nie pisałam ale jak leń mnie mnie złapał to nie chciał puścić

5 komentarzy:

  1. Śliczne lalki. Świetnie wyszło to zdjęcie z rozwianymi włosami. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje wiatru nie bylo i musialam eksperymentowac wiec naelektryzowalam je
      Dziekuje za odwiedzanie bloga:) pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  2. Fajne zdjęcia :) Najbardziej podoba mi się środkowe, robione lekko z góry - rudowłosa panna super wygląda :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. witaj Natalia
    wszystkie zdjęcia mi się podobają , mają coś w sobie magicznego i spontanicznego
    pozdrawiam
    ;-))))

    OdpowiedzUsuń